niedziela, 20 maja 2012

Strona - nareszcie!!!

MAMY NASZĄ STRONĘ :) !!! Jest piękna - oto jej adres: www.dobremiejsce.art.pl - treść stale uzupełniana - wykonanie i mistrzowskie zdjęcia - Grzegorz Senderowicz Zero Gravity Studio - bardzo dziękujemy!!!
Zainteresowani znajdą tam już niezbędne informacje - kontakt do nas i naszą ofertę. Zapraszam do odwiedzania :), w tle można zobaczyć troszkę naszych wnętrz. Ach!!! Jestem zachwycona :D!!!

poniedziałek, 12 marca 2012

Życie w pasji


A przy okazji pleneru odbędzie się też pierwsze spotkanie z cyklu "życie w pasji". Zapraszamy w piątek do Wsparcia w Nowej Dębie, godz. 18.30.
Więcej na temat "Życia w pasji" na www.zyciewpasji.blogspot.com

Plener fotograficzny - w poszukiwaniu wiosny


Kochani zapraszamy, w najbliższy weekend, u nas w Alfredówce, plener, odpoczynek, zabawa, a przy tym spotkanie ze świetnymi ludźmi! Zapraszamy także tych kompletnych amatorów ;) !!! Jest jeszcze miejsce. Szczegóły na plakacie.
Kontakt: joannasadecka.dm@gmail.com, 507 042 996

wtorek, 1 listopada 2011

Moje miejsce.

Przeglądałam dziś moje ulubione gazety w poszukiwaniu nowych pomysłów do realizacji na ten nieszczególnie energetyzujący czas. I trafiłam na artykuł o alpakach. Czytaliśmy go zimą rok temu, siedząc i grzejąc się przy świeżo zamontowanej wówczas kozie i rozmyślając o własnej hodowli. Dużo się wydarzyło przez ten rok. Nasz dom nabrał zupełnie nowego charakteru, choć zachował swoją duszę. Pomijając zmianę stajni na kuchnię, zachowaliśmy stary układ pomieszczeń, nie runęła żadna ściana, nadal chodzimy po tych samych podłogach z desek, oddzielanych starymi progami i ciężkimi, drewnianymi drzwiami. Ściany, nadal niespecjalnie gładkie, płynnie łączą się z sufitem, bez kątów prostych, nie wyobrażam sobie zresztą piękniejszej budowy.
Siedzę teraz i patrzę na fragment ściany odkrytej do gołej cegły - to miejsce po naszym piecu kaflowym, który przenieśliśmy z pokoju do kuchni, w przyszłym tygodniu stanie tu kominek. Zaprzyjaźniłam się z tym domem, czuję, że odkrywa przede mną stopniowo swoje wnętrze. Tak wyobrażałam sobie więź z moim miejscem za ziemi.

Pod koniec listopada udostępniamy dla gości 2 pokoje: jeden dla 2-4 osób, drugi 1-2 osobowy. Pozdrawiam!!!

wtorek, 4 października 2011

Jesień w Alfredówce.

Jesień jest u nas piękna. Słoneczna, ciepła, domowa, pyszna (mamy nową kuchnię !!!!) i bardzo pracowita. Nasza nowa kuchnia jest już gotowa, czeka tylko na smaczki, jakie dla niej stworzymy. Przydałyby się wieszaczki, malutkie firaneczki (tak dla ozdoby, przecież nie ma się przed czym zasłaniać :D ) i takie tam drobiazgi. Wcześniej była tu stajnia. To znaczy duuuużo wcześniej, ostatnimi laty to jednak pokaźna graciarnia.... yyyyyy, to znaczy przydomowy magazyn. Nasze kury urosły i znoszą już duże jajka. Szykujemy na wiosnę drugą zagródkę dla następnych, może jakiś inny gatunek? Planują nam się też w bardzo niedalekiej przyszłości owce i koza. W domu i zagrodzie sporo pracy, Marcinek robi drugą łazienkę (w byłej kuchni) i jeszcze w tym miesiącu zamierzamy przenieść się na nasze poddasze (na razie mieszka tam kuna, ale wierzę, że jakoś się dogadamy). Spiżarnia zapełnia się stopniowo, była Babcia Basia :) są soki z winogron, orzechy laskowe, ogóraski kiszone. Ja zajęłam się ogórkami w curry i rozmyślam nad dżemem z jarzębiny. A na naszą pracę patrzy Maniuś. Gdzieś z góry i z naszych wspólnych zdjęć.
Goście przyjeżdżają i wyjeżdżają zadowoleni. Zapraszamy kolejnych!
Piękna ta nasza jesień.

sobota, 4 czerwca 2011

Mam biurko pod oknem.

I chociaż widać przez to okno (śliczne zresztą) tylko kawałek drogi prowadzącej przez naszą piękną wieś, jeszcze mniejszy kawałek podwórka sąsiadów, krzaki i drzewa i ptaki jak przylecą, a na szczęście przylatują ciągle, to i tak coś czuję, że gdyby nie to okno, to byłoby słabo. Wcześniej na to nie wpadłam, bo nie siedziałam tu od świtu do zmierzchu!!! Ale nie chce mi się tłumaczyć dalej, po prostu w poniedziałek składam moją pracę dyplomową i kropka.
I z tego wszystkiego mój wymarzony spacer z Mańkiem odkładam od niepamiętnych już czasów, więc dość, idziemy jutro. Postanowione.

czwartek, 26 maja 2011

Etnograficzne warsztaty fotograficzne

Mam kolejną propozycję warsztatową :).
Etnograficzne warsztaty fotograficzne:
data: 15-17 lipca 2011
koszt: 400zł
Plakat mi się nie zmieścił, ale możecie go obejrzeć tu:
http://www.facebook.com/pages/Dobre-Miejsce/105575742864324
Informacje i zapisy: Tomek - 510 35 25 84
Marcin - 660 82 48 05
albo u mnie: joannasadecka.dm@gmail.com
Zapraszam! Zwłaszcza, że fotografować jest u nas co. Niedaleko 800 ha stawów, wokół których kompletnie inny świat. Ptaki, ptaki, ptaki, sarny, daniele, jelenie, ptaki, ptaki, owady, ptaki i tak dalej... Nawet sejmiki orłów bielików.
Pozdrawiam!